poniedziałek, 17 listopada 2014

Gatunki według Mittella

Dzisiaj postaramy się przybliżyć założenia artykułu amerykańskiego medioznawcy Jasona Mittella "A Cultural Approach to Television Genre Theory", który mierzy się z problemem gatunków w medium telewizyjnym. Kluczowe w tekście Mittella są następujące tematy:
  • polemika z koncepcjami badania gatunków stosowanymi przez badaczy,
  • trudności związane z kategoryzacją tekstów w oparciu o podział gatunkowy,.
  • zaproponowana przez badacza metoda analizy treści, niezbędna w procesie przynależności gatunkowej.


Gatunkowość jest nieodłączną cechą telewizji. Ma duże znaczenie w kategoryzowaniu telewizyjnych treści. Badacze mediów – jak zwraca uwagę Mittell – niechętnie jednak podejmują temat gatunkowości telewizyjnej, ponieważ uważają, iż gatunki zostały już określone w badaniach teoretyków filmu i literatury oraz dotyczą każdego medium. Poza tym teoria gatunków nie jest w stanie rozwiązać problemu dzisiejszej teorii, jakim jest związek telewizji z systemem władzy politycznej i kulturowej.

Dla tradycyjnej analizy gatunku charakterystyczne są trzy założenia:
  • kwestia definicji, którą próbuje się rozstrzygnąć poprzez identyfikację podstawowych elementów konstytuujących gatunek na podstawie badanych tekstów;
  • kwestia interpretacji, polegająca na odniesieniu gatunku do szerszych kontekstów społecznych; 
  • kwestia historii, podkreślająca zmiany w obrębie gatunku wywołane czynnikami społeczno-kulturowymi.

Według badaczy przyjmujących te założenia, gatunek stanowi atrybut tekstu, a „inne czynniki” nie mają na niego większego wpływu. Mittell staje w opozycji do tych założeń, tworząc własną teorię badania gatunków. Według badacza gatunek to forma, która kategoryzuje tekst, a elementy przypisane danej kategorii nie są w stanie jej zdefiniować. Mimo iż zbiór treści posiada tę samą cechę, często nie może stanowić jednego gatunku. Dla Mittella wpływ na kategoryzację gatunków mają w dużej mierze tzw. inne czynniki, często odrzucane przez innych badaczy.

Gatunek w dużej mierze opiera się na intertekstualności. Jednak ta sama cecha zawarta w obydwu treściach nie może stanowić o ich wspólnej kategoryzacji. Intertekstualność według Mittella opiera się na wzajemnej relacji między tekstami, przemysłem, kontekstami i co najważniejsze, kompetencji widzów. Kulturowa aktywność jest niezbędna w procesie kształtowania się gatunków.

Gatunki kategoryzują treści, tworząc pole wiedzy, do którego odwołujemy się w codziennym doświadczeniu kultury. By zrozumieć mechanizmy gatunkowe, nie należy odwoływać się jedynie do analizy tekstu, ale przede wszystkim do czynników zewnętrznych takich jak postrzeganie gatunku przez widza, koncepcje łączone z danym gatunkiem itp.

Analiza treści nie powinna opierać się na pojedynczych elementach. Nie należy także interpretować samego gatunku. W kontekście gatunkowości tekstu opisywane powinny być takie elementy jak reklamy, podania prasowe oraz wypowiedzi fanów. Ważny jest odbiór treści wśród danej grupy społecznej oraz samo znaczenie gatunku w kontekście ogólnospołecznym. Pewne treści pozostają w obrębie danego gatunku, ale z reguły gatunki posiadają płynną formę. Często zmieniają się pod wpływem czasu, czasem łączą się ze sobą, oddzielają kształtując kolejne gatunki itp. Proces kształtowania się gatunków jest ciągle aktualny w dużej mierze zależny od praktyk kulturowych, uwarunkowań społecznych.

METODA BADANIA GATUNKÓW ZAPROPONOWANA W TEKŚCIE

5 zasad analizy gatunków wg Mittella:
  1. W analizie telewizji nie powinno się stosować praktyk dotyczących innych mediów.
  2. Badając gatunek, należy wybrać jeden specyficzny element, na przykład podstawowy problem społeczny czy punkt zwrotny w historii, jednak zawsze trzeba mieć na uwadze m.in. praktyki produkcji.
  3. Ważniejsza od dogłębnej interpretacji jest szerokość pola zagadnienia – należy badać wszelkie objawy gatunkowości w zbiorze treści.
  4. Gatunki powinno badać się w oparciu o praktyki kulturowe. Na ich skutek powstało rozróżnienie na gatunki historyczne oraz teoretyczne (stworzone w zamyśle teoretyków).
  5. Gatunki powinny zostać usytuowane w systemie hierarchii i relacji władzy, gdyż gatunki zawsze związane są z władzą.
ANALIZA TREŚCI TELEWIZYJNEJ W OPARCIU O ZAŁOŻENIA MITTELLA

Program TVP „Wiadomości”

Prezentowane wiadomości często oddziałują emocjonalnie na widza. Szereg wydarzeń ukazanych na ekranie ma większy wpływ na oglądającego niż np. suchy tekst zaprezentowany na łamach prasy. Na ekranie widz może utożsamiać się z ofiarą tragedii lub politykiem po raz kolejny posądzonym o korupcję. Przekaz telewizyjny zdecydowanie różni się od tekstu literackiego, dlatego nie może postrzegany być w tych samych kryteriach.

W przypadku wiadomości najważniejszym elementem łączącym informacje różnych stacji z różnych stron świata jest przede wszystkim odbiór w umyśle widza. Każdy oglądający, który zasiada przed telewizorem, śledząc emisję wydarzeń wie, że ma do czynienia z autentycznymi wydarzeniami, pozbawionymi opinii. Już sama struktura przekazu informuje nas o przynależności gatunkowej.

Prezenterzy, zapowiedzi, relacje na żywo… To wszystko sprawia, że widz włączając daną stację natychmiast wie, że ma do czynienia z przekazem informacyjnym. 

Założenie Mittella, iż gatunki zawsze związane są z władzą znajduje swe odzwierciedlenie również i w przekazie informacyjnym. Twarze polityków, ich wypowiedzi… Dlaczego do przekazu został włączony akurat ten wycinek rozmowy z dziennikarzem, akurat ta rozmowa i akurat tego polityka? Za tym wszystkim stoi właśnie hierarchia władzy, inna w każdym państwie, na każdym kontynencie a tak samo pojmowana w kategoryzacji gatunkowej.

poniedziałek, 3 listopada 2014

Intretekstualność "Kuchennych rewolucji"

Według Johna Fiske, brytyjskiego medioznawcy i autora książki "Television Culture", każdy tekst istnieje w relacji z innymi dziełami, przy czym jego odbiorca nie musi być tego świadomy. Zjawisko zależności i połączeń pomiędzy tekstami zwane jest intertekstualnością. Fiske wyróżnia dwa jej typy:

HORYZONTALNA występuje pomiędzy tekstami, które są do siebie podobne, połączone ze względu na:
->gatunek
->bohatera
->treść
WERTYKALNA występuje między głównym tekstem (np. program telewizyjny) a tekstami innego typu, które do niego nawiązują. 

Jak twierdzi Fiske, analiza intertektualności pozwala zaobserwować, co dana grupa odbiorców jest w stanie wyczytać z danego tekstu i jaki wpływ dany tekst wywiera na odbiorców. Sprawdźmy więc, jak to jest w przypadku "Kuchennych rewolucji" stacji TVN i co z tego wynika. 

"Kuchenne rewolucje" to polska wersja brytyjskiego "Kitchen nightmares".stacji FOX. Program cieszy się dużą popularnością, jego dziesiąty już sezon emitowany jest w czwartki o godzinie 21:30, po innym kulinarnym programie -  "Ugotowanych".  Powtórkę programu możemy obejrzeć w sobotę o godzinie 18 lub na platformie TVN player. 

INTERTEKSTUALNOŚĆ HORYZONTALNA "KUCHENNYCH REWOLUCJI"

W swojej książce "Television Culture" John Fiske pisze, że gatunek jest najszerzej dyskutowaną i najbardziej wpływową formą intertekstualności. Telewizja jednak jest wysoko "generatywnym" medium i w obrębie programów telewizyjnych trudno znaleźć te czyste gatunkowo. Dzieje się tak, ponieważ gatunki telewizyjne nie powinny być rozumiane jako zbiór sztywnych, niezmiennych reguł, a raczej jako system złożony z celów, oczekiwań i konwencji. System ten tworzy trójkąt zależności producent - tekst - widownia. 

"Kuchenne rewolucje" są więc hybrydą konwencji reality-show, programu kulinarnego i podróżniczego, ponieważ tego wymaga rynek telewizyjny: oczekiwania odbiorców zawierają się właśnie w tych rodzajach programów. Dalej prześledzimy strukturalną budowę programu "Kuchenne rewolucje" w odniesieniu do tego trójkąta zależności. 

Struktura przykładowego odcinka:
konwencje: reality-show program kulinarny program podróżniczy 
  
Zapowiedź odcinka
Czołówka, motyw muzyczny
dzień I - przedstawienie restauracji i bohaterów
Przedstawienie miasta
Przedstawienie właścicieli
Przedstawienie problemów
Zapowiedź przybycia Magdy Gessler
Stały motyw: przedstawienie postaci/autorytetu Magdy Gessler
Przybycie Magdy Gessler
Złożenie zamówienia
Krytyka dań 
przerwa reklamowa 
poznawanie restauracji
wypowiedzi do kamery pracowników i właścicieli 
rozmowy z załogą restauracji
dzień II - wykrywanie problemów
powrót Magdy Gessler
opinie na temat wystroju, czystości 
opinie na temat kuchni 
znajdywanie problemów w pracownikach 
dzień III - rozwiązywanie problemów
wprowadzanie zmian w dekoracjach
zadanie dla załogi poza restauracją 
wspólne gotowanie w kuchni z Magdą Gessler - porady i wskazówki 
dzień IV
wprowadzenie zmiany w nazwie
wystąpienie problemu 
gotowanie kolacji
kolejne komplikacje 
przerwa reklamowa 
promocja w mieście - zaproszenie gości
przygotowywanie kolacji
porównanie przed/po zmianach Magdy Gessler
kolacja/komentarze gości
powrót Magdy Gessler:
ocena kuchni/rozmowa z właścicielem
rekomendacja lub jej brak 
napisy końcowe (motyw muzyczny)  


Konwencją programu nazywamy strukturalne elementy gatunku dzielone pomiędzy producentami a odbiorcami (widzami). 

Cele producenta
Jak twierdzi Fiske, właściwy miks gatunków pozwala utrzymać oglądalność na maksymalnie wysokim poziomie oraz zapewnić właściwą grupę docelową reklamodawcom. W przypadku "Kuchennych rewolucji" lokowanym produktem są przyprawy firmy Prymat, która najpewniej trafia na właściwych odbiorców w postaci widzów "Kuchennych rewolucji". Oglądalność utrzymywana jest za pomocą łączenia elementów reality show  (wybuchowe zachowania prowadzącej, przekleństwa, kompromitowanie i ośmieszanie uczestników, zabawne chodź niewybredne wypowiedzi), elementów programu podróżniczego (odwiedzanie nowych miejsc, w każdym odcinku poznajemy kawałek historii, specyfiki  innego miasta) z programem kulinarnym (porady udzielane przez Magdę Gessler pracownikom restauracji), gdyż to rozbudza ciekawość widzów i zatrzymuje przed ekranem telewizora. 



Oczekiwania widza

Widz przede wszystkim chce rozrywki, co oczywiście jest zrozumiałe. Nie znosi nudy i liczy na ciągle to nowe, interesujące bodźce. Lubi widzieć, jak starania  (w tym przypadku pracowników restauracji) przynoszą  dobre efekty, a lenistwo i upór zostają ukarane. To wszystko dostaje w "Kuchennych rewolucjach" - jego konsumenckie potrzeby zostają zaspokojone. 

Jeśli chodzi o gatunek i treść programu kulinarnego, "Kuchenne rewolucje" mają wielu konkurentów. Na samej stacji TVN zobaczymy "Ugotowanych" i "Masterchefa". We wszystkich tych programach uczestnicy są niezwiązani z telewizją, a często także i z gastronomią. Co dość zaskakujące, oglądając te programy, głównymi celami widzów jest niekoniecznie pogłębienie swojej wiedzy kulinarnej i poznanie tajników przygotowywania potraw, a raczej obserwacja samych zmagań uczestników. Oczywiście pewna dawka kulinarnej jest możliwa do zdobycia, ale nie jest ona priorytetem zarówno dla widzów, jak i dla twórców programu. Zainteresowane osoby mogą znaleźć przepisy na stronach internetowych, ale w programach emitowanych na antenie nacisk kładziony jest właśnie na elementy konwencji reality-show. To emocje bohaterów są dla widza interesujące, to ich osobiste problemy, ich pot i łzy trzymają nas przed ekranami telewizorów. 

Postać Magdy Gessler jako bohatera jest także elementem doskonale łączącym konwencję programu kulinarnego i reality-show.  Na oficjalnej stronie programu, w zakładce "o prowadzącej"  możemy przeczytać tego kwintesencje: "restauracji potrzebna jest natychmiastowa pomoc. Wtedy pojawia się ONA. Symbol sukcesu w tej branży – Magda Gessler." Gessler jest oczywistym autorytetem kulinarnym, ale co niemniej ważne, potrafi doskonale odnaleźć się w konwencji reality-show i wydobyć wszystkie jej najciekawsze dla widzów elementy poprzez swoje szokujące zachowanie, zabawne, ale dosadne wypowiedzi ("to wygląda jak kompost", to wygląda jak rzygi"), przekleństwa a nawet ośmieszanie i kompromitację uczestników. Magda Gessler nie jest oczywiście tylko tą złą czarownicą, która krzyczy i rzuca talerzami. Często pomaga właścicielom rozwiązać ich prywatne problemy, dodaje sił i podnosi poczucie własnej wartości - pełni funkcję terapeuty, a przynajmniej tak jest ukazana. 

Magda Gessler prowadząc "Kuchenne rewolucje" i jednocześnie występując w "MasterChefie" dowodzi intertekstualności tych dwóch tekstów będąc bohaterem - tą samą postacią, która w kategoriach wyznaczających intertekstualność horyzontalną jest łącznikiem w przestrzeni między tymi programami. 

"Kuchenne rewolucje" zawierają w sobie elementy programu podróżniczego, ponieważ każdy odcinek przedstawia zmagania restauracji z różnych miast. Często przybliżona jest kultura, zwyczaje i lokalne walory danego miejsca. Nie są  to oczywiście dominujące elementy programu, a jedynie delikatne urozmaicenie, które w porównaniu do programów podróżniczych Roberta Makłowicza wypada dość słabo. Oczywiście te dwa programy mają z góry inne założenie i cele do spełnienia: u Makłowicza najważniejsze jest gotowanie lokalnych potraw, u Magdy Gessler chodzi o proces przemiany restauracji.  O proces kulinarny w największym stopniu chodzi także u takich telewizyjnych kucharzy jak Pascal Brodnicki, Karol Okrasa czy, zagraniczna gwiazda, Nigella Lawson.

Podobny format do "Kuchennych rewoucji" mają "Hotelowe rewolucje" na kanale Travel Channel, gdzie, jak można sie domyślić prowadzący Anthony Machiorri (Magda Gessler hotelarstwa) przywraca do porządku hotele. W tym przypadku wiecej jest jednak elementów programu podróżniczego, na co wskazuje sam profil kanału Travel Channel.

INTERTEKSTUALNOŚĆ WERTYKALNA "KUCHENNYCH REWOLUCJI"

II STOPNIA

Do działań producenckich zmierzających do promowania programu zaliczyć możemy aktywne prowadzenie i aktualizowanie oficjalnej strony programu oraz strony programu na facebooku. Każdy odcinek programu możemy także obejrzeć na TVN player, gdzie dostępne są również filmowe materiały dodatkowe. "Kuchenne rewolucje" nie mają jednak, w przeciwieństwie do np. "Hotelowych rewolucji", swojego oficjalnego Twittera, ponieważ nie jest on w Polsce szczególnie popularny. 

Promocją programu jest także promowanie samej prowadzącej program. Zapraszana jest do programów  talk-show Kuby Wojewódzkiego i Piotra Najsztuba, a także Dzień Dobry TVN. Gessler prowadzi również swoją stronę na Facebooku, gdzie umieszcza selfie i prywatne zdjęcia z odwiedzanych restauracji na całym świecie.  Jej felietony kulinarne ukazują się w Newsweeku, wydaje również związane ze swoja branżą książki:  „Kuchnia moja pasja”, „Kocham gotować – Magdy Gessler przepis na życie". 
Jak można łatwo zauważyć, promocja programu odbywa się w ramach stacji TVN i programów do niej należących,  chodzi najpewniej o zależności finansowe i działalność na korzyć stacji. 

III STOPNIA

Widzom umożliwione zostało wstawianie komentarzy pod każdym odcinkiem programu na TVN player, jednak znacznie większym zainteresowaniem cieszą się plotki na portalu pudelek.pl, których Magda Gessler jest częstym obiektem.  Podczas emisji programu internauci dostrzegli np. popularny środek przeciwlękowy i donieśli o tym na łamach portalu. O Magdzie Gessler piszą także tabloidy wydawane w tradycyjnej formie, np. "Party" czy "Show". Program daje więc świetną pożywkę prasie bulwarowej. 



Program Magdy Gessler zainspirował także vloga "Śledzę Magdę Gessler", którego to twórca odwiedza porewolucyjne restauracje i sam ocenia, czy przemiana była udana, czy nie. 



O "Rewolucjach" piszą również gazety odwiedzanych miast, wizyta restauratorki jest także komentowana w lokalnych radiach. Ta działalność zapewne ma również wpływ na popularność programu, ale w tym przypadku raczej chodzi o interesy właścicieli owych restauracji. 

Jak widać, "Kuchenne rewolucje", popularny program telewizyjny, nie istnieje w próżni a wielość nawiązań odnajdziemy zarówno na poziomie horyzontalnym, jak i wertykalnym. Siatka tych zależności nie jest jednak skończonym systemem, ale ciągle tworzą się nowe nawiązania, przystosowujące się do ciągle ewoluującego świata mediów. 

poniedziałek, 27 października 2014

Strumień expressem

W nawiązaniu do poprzedniego tekstu nasunęła nam się myśl, aby wykonać jednocześnie dwie analizy porównawcze dotyczące strumieni telewizyjnych. Z jednej strony zdecydowaliśmy się na porównanie treściowe Wiadomości z Teleexpressem, z drugiej – na porównanie reklam następujących po Teleexpressie z tymi wplecionymi w popularny program śniadaniowy Dzień dobry TVN.

Po przeanalizowaniu trzydziestu minut z przedziału czasowego 17:00-17:30 na kanale TVP 26 października 2014 roku nasuwa się porównanie z Wiadomościami, z których oglądania relację zdaliśmy w ubiegłym poście. Jako strumień typowo weekendowy obraliśmy okres, w którym emitowany był alternatywny w stosunku do Wiadomości program o humorystycznym, luźnym zabarwieniu – Teleexpress. Materiał został zarchiwizowany na tej stronie.



Jak wynika z analizy dalekiego zasięgu, na przeanalizowany strumień składało się 15 minut Teleexpressu, 7 minut reklam, 5 minut autopromocji i 3 minuty prognozy pogody. Mimo że okres 19:30-20:00 jest zagospodarowany inaczej – tamten program zajmował 22 minuty czasu antenowego – to proporcja reklam w 30 minutach pozostała ta sama.

Na sam Teleexpress, podobnie jak na Wiadomości, również składa się seria rytuałów organizujących program. Prowadzący zaczyna jeszcze przed przedstawieniem się od podsumowania sytuacji pogodowej w danym momencie, dopiero później oficjalnie rozpoczyna program. Właściwą „akcję” Teleexpressu poprzedza zapowiedź pięciu reprezentatywnych wiadomości. Sama ramówka programowa jest ułożona według schematu: wiadomości z kraju i ze świata – wiadomości kulturalne – przedstawienie artysty muzycznego wraz z fragmentem teledysku – wiadomości sportowe. Jako pointa programu występuje subtelnie wyśmiane przez prowadzącego zdjęcie ogłoszenia, listu tudzież tablicy o błędnej językowo treści.


W przeciwieństwie do Wiadomości, w których końcowe reportaże zdają się nie pasować do poważnego tonu reszty, Teleezpress jawi się jako od początku pomyślany z przymrużeniem oka. Tam, gdzie mamy do czynienia ze sprawami poważnymi, takimi jak pożar kamienicy, prowadzący zachowuje takt. Ale gdy pojawia się temat, z którego można spokojnie pożartować, sytuacja ta jest wykorzystywana do żartu zarówno ze strony prowadzącego, jak i tłumaczącego szczegóły wydarzenia lektora. Przykładem może być analiza bliskiego zasięgu końcowego tematu:

(Orłoś) To nie koniec sportowych wiadomości, mamy dla państwa gorącego newsa. Mianowicie pod osłoną nocy poprawiono w Koszalinie rekord świata w maratonie – o ponad kwadrans. Tak się u nas biega. Z tym że jak nie wiadomo, o co biega, to biega o zmianę czasu.
(Lektor) Bo czas biegł tej nocy akurat do tyłu i to wystarczyło.
(Uczestnik) Mamy o godzinę lepszy wynik, więc rekord świata w zasięgu ręki.
(Lektor) W biegach startowało 800 osób. W Takich warunkach niełatwo obudzić w sobie chęć rywalizacji.
(Uczestniczka) Ciężko się zmobilizować, żeby wyjść w ogóle z domu.
(Lektor) Zwycięzca, Bartosz Kryska, dobiegł w czasie 2:45:57. Po odjęciu godziny okazało się, że pobił rekord świata. W końcu nazwa tego biegu to Nocna Ściema.
(Uczestnik 2) No świetnie. Jakieś profity będą z tego?
(Lektor) Chyba nie, bo rekord trzeba wybiegać, a nie stosować wybiegi.

Formą Teleexpress przypomina programy dla młodych ludzi, podchodzące do pewnych wydarzeń z dystansem a la dawno już nieistniejący Teleranek. Wybór tematów nie jest tutaj motywowany ważnością wydarzeń, ale ich potencjalną atrakcyjnością. Nie jest to żadna wada, jako że w przeciwieństwie do Wiadomości, Teleexpress zawiera na przykład wiadomości kulturalne, zachęcające do angażowania się w wydarzenia związane z kulturą.

Wielce intrygująco przedstawia się natomiast kwestia reklam następujących po Teleexpressie i prognozie pogody. O ile po Wiadomościach, jak pisaliśmy, w spotach reklamowych dojrzeliśmy klasę średnią jako grupę docelową, to w tym przypadku rysuje się nam obraz przekazu „tabloidowego”. Po prognozie pogody jesteśmy wręcz bombardowani reklamami suplementów diety (trzy za jednym razem!), „tanich” pożyczek gotówkowych, dwóch różnych spotów Biedronki i do tego reklamą „Super Expressu”. Na deser czasopismo „dla kobiet ceniących tradycyjne wartości”. Krąg pożądanych odbiorców rysuje się jako konserwatywna publiczność, czytająca tabloidy i robiąca zakupy w dyskontach. Można to wytłumaczyć jednym faktem – obecnością po tych spotach serialu Komisarz Alex. Jak można się dowiedzieć z tego newsa, serial przeżywa tendencję spadkową, co sugeruje, że telewizja publiczna nastawia się na desperackie poszukiwanie odbiorcy masowego, "prostego człowieka", który – jeśli się wnioskuje z reklam – jest albo bezrobotnym, albo emerytem. W Teleexpressie w kontekście tematu stress testów przeprowadzanych przez banki pojawia się informacja, że najgorzej na tle podatności na kłopoty finansowe prezentują się Włochy. Skąd więc następująca potem reklama "Biedronki" sławiąca włoskie dania i spoty sławiące pożyczki gotówkowe? Czyżby podświadomie nadawca chciał, żebyśmy byli jak Włosi pod względem nieodpowiedzialności gospodarczej?



Dla porównania z Wiadomościami i Teleexpressem obejrzeliśmy również 30 minut audycji porannej, która przedstawia typową telewizję śniadaniową. Wybraliśmy dla odmiany program Dzień dobry TVN na konkurencyjnej stacji. Do czego tutaj zmierzamy? Przede wszystkim do sprawdzenia, jak funkcjonują programy poranne. Zaskakują nas one rozmaitymi atrakcjami, nieustannie przerywanymi reklamami. Na przykładzie Dzień dobry TVN dowiadujemy się na przykład o operacji uzębienia, która zmieniła życie głównego bohatera oraz jego małego synka. Widzimy również, jaka kuchnia towarzyszy obecnemu okresowi kalendarzowemu (przepisy związane z Halloween). Przez program przewija się również życie celebrytów takich jak Kasia Sowińska towarzysząca Louisowi Miguelowi na trasie koncertowej w Chile.
Dzień dobry TVN cechuje się pewną formą bezwzględnie wchłaniającego wszystko, co zachodnie eskapizmu – mimo że w Polsce obchodzony jest Dzień Wszystkich Świętych, stacja podczas audycji porannej serwuje nam informacje na temat najpopularniejszych strojów na Halloween dla całej rodziny. Halloween jest obcą tradycją kulturową wyniesioną z Wielkiej Brytanii, wyzutą z jakiejkolwiek mistyczności. Podobnie czysto rozrywkowy charakter mają wątki kulinarne, charakterystyczne dla innych programów śniadaniowych: Kawy czy herbaty na łamach TVP1 i Pytania na śniadanie w TVP2 – szał kulinarny jest charakterystyczny obecnie dla całego świata zachodniego, w związku z czym ktoś musi zawsze coś ugotować. Programy poranne promują także zdrowy styl życia, na punkcie którego również panuje obsesja rodem z kolorowych czasopism. Dzień dobry TVN pokazał w analizowanym okresie (27 października, 10:00-10:30) reportażyk promujący ćwiczenie na zajęciach wychowania fizycznego w szkole. Nie jest to tylko i wyłącznie domena TVN – w Kawie czy herbacie swego czasu, na początku wieku pojawiał się cykliczny podprogram zawierający ćwiczenia fitness.

Co znamienne, mamy również w tym przypadku 7 minut reklamy na 30 minut strumienia, z tym że puszczane są jednym ciągiem. Przekaz w nich zawarty nie daje się tak łatwo zaklasyfikować jak w przypadku Teleexpressu, ale jest w nich coś świadczącego bardziej o wyidealizowanym niż wyszukanym portrecie odbiorcy: reklamy promujące produkty luksusowe takie jak krem przeciwzmarszczkowy i Canal+ mieszają się z siecią sklepików Żabki, by przejść do seksistowskiego obrazka "babeczki z kubeczka". Świadczy to raczej o tym, że TVP i TVN nie różnią się zbytnio, jeśli chodzi o podejście do reklam, wręcz przeciwnie – przekaz w nich zawarty może być tak samo tabloidowy. Dlatego nie powinna nas dziwić wiadomość, że Teleexpress (a pewnie i reklamy po nim następujące) traci popularność na rzecz TVN-owskich Faktów.




poniedziałek, 20 października 2014

Strumień Wiadomości

Dziś porozmawiamy o strumieniach telewizyjnych i przekazie przez nie dostarczanym na przykładzie serwisu informacyjnego "Wiadomości". Jest to bardzo ciekawy przyczynek do rozważań na temat sposobów transmisji informacji z kraju i ze świata na kanale TVP1, na którym pojawia się ten program.

http://www.stopjanosikowe.pl/wp-content/uploads/2013/02/wiadomosci_logo.jpg

"Wiadomości" są programem informacyjnym nadawanym od 1989 roku na kanale TVP1 i jednym z najbardziej popularnych tego typu serwisów w polskiej telewizji. Najważniejsze jednak jest to, że chodzi nam o program telewizji publicznej, mający w teorii dostarczać rzetelnej i neutralnej wiedzy o wydarzeniach w Polsce i na świecie. Jak jednak z teorią bywa, niekoniecznie musi ona odpowiadać rzeczywistości. Dla udowodnienia tych wątpliwości przeprowadziliśmy mały eksperyment, związany z analizą 30-minutowego strumienia telewizyjnego.

Strumień telewizyjny to konkretne informacje, jakie do nas docierają. Nie chodzi wyłącznie o treści dostarczane za pomocą programów, ale także w postaci autopromocji i reklam. Także one coś mówią o profilu danego kanału telewizyjnego.

http://m1.behance.net/rendition/modules/35993411/disp/26e877cdaa8a30aab97e3b290f555455.jpg

Analizie poddaliśmy strumień telewizyjny z przedziału czasowego 19:30-20:00 z 18 października 2014 roku, uwzględniając zarówno główny program "Wiadomości", jak i reklamy, które się po nim pojawiają. Wzorowaliśmy się przy tym na metodzie podanej przez Raymonda Williamsa, który wyróżnił trzy typy analizy: dalekiego zasięgu, średniego zasięgu i bliskiego zasięgu. Pełny program z tego okresu można odnaleźć na stronie http://wiadomosci.tvp.pl/17023516/18102014-1930.



ANALIZA DALEKIEGO ZASIĘGU

Polega ona na ogólnym opisie programów wyświetlanych w danej chwili.

TVP 1, sobota, 18 października 2014


19.30 Wiadomości

19:52 Reklamy

19:59 Autopromocja

20:00 Reklamy

Przedstawiona analiza strumienia 30-minutowego ukazuje, że telewizja publiczna (TVP1) wcale nie musi kierować się misją publiczną. Na 30 minut strumienia przypadają 22-23 minuty transmisji i 7-8 minut reklam. Warto dodać, że zgodnie z ustawą z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji, artykułem 16., ustępem 3., „reklamy i telesprzedaż nie mogą zajmować więcej niż 12 minut w ciągu godziny zegarowej”. TVP1 ledwo zdaje się przestrzegać ten przepis.


ANALIZA ŚREDNIEGO ZASIĘGU

Tutaj relacjonujemy przebieg strumienia poprzez pokazanie informacji tekstowych i wizualnych w nim przekazywanych.

19:29 (Reklama samochodu)
19:30 Wiadomości

I

(Prowadzący) Cud się nie zdarzył. W nocy po 12 godzinach ratownicy odnaleźli ciało górnika.
(Zapowiedź informacji) Rosjanie chcą mniejszego pomnika w Smoleńsku.
(Zapowiedź informacji) O jedno słowo za dużo.
(Zapowiedź informacji) Mistrzowie w produkcji energii.

II

(Prowadzący) Rosjanie chcą, aby pomnik ofiar w Smoleńsku był dwukrotnie mniejszy. Platforma studzi emocje...
(Widok krzyży, rozmowa z Ewą Kopacz, wizualizacja pomnika)
(Redaktorka 1) Rosjanie chcą, aby pomnik zamiast 100 m miał 40.
(Konferencja Jarosława Kaczyńskiego, rozmowa z Andrzejem Seremetem, widok akt, rzecznik prasowy)
(Wizualizacja dat)
Etap śledztwa wszedł w końcową fazę.
(Widok zdjęć z rosyjskiej agresji na Ukrainę)
Godna atmosfera obchodów rocznicy.
(Widok państwa Kaczyńskich)

III

(Prowadzący) Marek Sawicki rolników oddających jabłka do skupu nazwał frajerami.
(Premier) Tak powiedział?
(Redaktorka 2) To pierwszy raz, kiedy premier zrobiła tak wielkie oczy.
(Cytat z Marka Sawickiego)
(Widok jabłek)
(Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego)
{Wypowiedź przepraszająca Janusza Piechocińskiego)
(Rozmowa z Markiem Sawickim – sprostowanie)
(Wypowiedź Joachima Brudzińskiego)
(Wypowiedź Jarosława Kalinowskiego)
(Cytat z Marka Sawickiego)
(Wypowiedź redaktorki)

IV

(Prowadzący) Nadzieja umiera ostatnia. I do końca mieli ją zarówno bliscy, jak i koledzy z kopalni. Po kilku dniach poszukiwania ratownicy dotarli do zaginionego po wybuchu kopalni w Mysłowicach ostatniego górnika. Niestety mężczyzna już nie żył.
(Redaktor 3) Metan i pożar. Gorąco jak w piekle.
(Wypowiedź ratownika, widok karetki)
(Przypomnienie Alojzego Piątka, ocalałego w 1971)
(Wypowiedź innego ocalałego)
(Wideo z wybuchu)
(Wypowiedź jednego z górników)
(Widok szpitalny, wypowiedź doktora)
(Emerytowany ratownik górniczy)
(szyb kopalniany)
(Redaktor 3) Będzie można tam zejść dopiero za kilka miesięcy.

IV2)

(Motyw muzyczny Wiadomości)
(Prowadzący) Czy to próba wywołania paniki, czy też poważne niebezpieczeństwo, przed jakim stanęła Europa? Dżihadyści z Państwa Islamskiego wzywają mieszkańców Francji do zabijania cywilów w tym kraju.
(Materiał pokazujący agresywnych dżihadystów, w tym jednego z Europejczykiem)
(Wizualizacja liczby muzułmanów w Europie)
(Modlitwa muzułmanów)
(Wypowiedź ministra SW Niemiec)
(Dżihadyści z brońmi)
(Wypowiedź eksperta)
(Redaktor 4) Terroryści zamordowali 17-latka. Jego ciało wystawili na widok publiczny. Obce jest im słowo „litość”.

V

(Prowadzący) Poświęcony rodzinie synod biskupów bez rewolucyjnych zmian.
(Widok biskupów)

VI

(Prowadzący) Jutro na zakończenie tej części synodu zostanie beatyfikowany papież Paweł VI
(Redaktorka 5 opowiada o synodzie biskupów)
(Biograficzny opis życia Pawła VI)
(Wypowiedź bratanka papieża)
(Wypowiedź członka dworu papieskiego)
(Wspomnienie o Karolu Wojtyle) W 1968 papież Paweł VI uczynił go kardynałem.
(Redaktorka 5 opowiada)

VII

(Motyw muzyczny Wiadomości)
(Prowadzący) Niewielka gmina Kisielice zostawiła w tyle Sztokholm, Londyn, Andaluzję. To właśnie Kisielice zarządzają energią najlepiej w całej Europie.
(Panorama gminy)
(Wypowiedź burmistrza Kisielic)
(Opis elektrowni)
(Widok wiatraków)
(Wypowiedź burmistrza)
(Wypowiedź Stowarzyszenia Energii Odnawialnej)
(Wspomnienie braków w ustawie uniemożliwiających sprzedawanie energii)
(Wypowiedź ministra środowiska)
(Komentarz Redaktora 6)

VIII

(Wstępna rozmowa Prowadzącego z Leszkiem Millerem na temat wypowiedzi Marka Sawickiego)
(Napisy końcowe)

IX

Reklamy

(Reklama preparatu dla dzieci)
(Westernowa muzycznie reklama przedstawiająca robotników i przejeżdżające samochody)
(Groźnie mówiący mężczyzna ubrany w garnitur przedstawia lekarstwo na przeziębienie i grypę)
(Reklama tarcz hamulcowych i żarówek do samochodów)
(Reklama suplementu diety na wzdęcia)
(Reklama czekolady dla dzieci)
(Reklama kremu do kanapek przedstawiająca pełną – 2+2 – szczęśliwą rodzinę)
(Reklama leku na przeziębienie i grypę)
(Reklama promująca kupowanie winogron w dyskoncie spożywczym)
(Reklama ubezpieczenia)
(Reklama suplementu diety na mocne kości)
(„Lekarz” zachwala suplement diety na infekcje intymne)

X

Autopromocja (ogłoszenie nadawcy)

Zwiastun serialu Komisarz Alex (sobota 20.25), filmu Quantum of Solace (sobota 21.25), i strzelaniny w serialu Blondynka (niedziela 20.25)

XI

Reklamy

(Subtelna reklama samochodu z leasingiem)
(Reklama leku na wzdęcia przedstawiająca księdza na kolędzie)

http://imagizer.imageshack.us/scaled/medium/401/p2w7.jpg




Na podstawie powyższej analizy można stwierdzić, że Wiadomości rozpoczynają się zawsze trzema mającymi wzbudzić ciekawość nagłówkami: dwoma sensacyjnymi i trzecim w roli ciekawostki (bo jak uznać za szczególnie ważną działalność zwykłej gminy? Chyba że sam wpadłem w pułapkę wiadomości sensacyjnych). Około 19:40 i 19:50 (w tym przypadku dokładnie o 10:42 i 10:49) pojawia się motyw muzyczny Wiadomości, oddzielający tematycznie tematy 1) krajowe, 2) światowe (tudzież, jak znamy z doświadczenia przy oglądaniu Wiadomości, tematy interwencyjne związane z krzywdami polskich prowincjuszy) oraz 3) swoisty aperitif – temat-ciekawostkę podany w luźnej formie. Wiadomości kończą się krótkim wywiadem z osobą powiązaną z którymś z reportaży, wprowadzającym do programu Dziś Wieczorem w TVP Info.

 

Zauważmy ponadto, że reportaże II i III oraz V i VI dublują swój przekaz. Pierwsza para reportaży zawiera fragmenty konferencji Prawa i Sprawiedliwości, ścinając je do inwektyw Jarosława Kaczyńskiego wobec panującego rządu. Druga para reportaży traktuje właściwie o tym samym – synodzie biskupów. Rozdmuchany został tutaj do miana odrębnego reportażu wątek beatyfikacji Pawła VI, kontynuatora II soboru watykańskiego, który w ciągu 2 minut trwania tego swoistego minidokumentu doczekuje się obszernej biografii. Dlaczego ten wątek koniecznie musi zostać podkreślony w telewizji publicznej, która występuje w imieniu teoretycznie świeckiego państwa? - chciałoby się zapytać.

Opozycja parlamentarna tradycyjnie dla Wiadomości została przedstawiona w formie osób wyłącznie narzekających na rząd. Wypowiedzi Joachima Brudzińskiego i Jarosława Kaczyńskiego – zarówno o problemach z pomnikiem w Smoleńsku, jak i w związku z wypowiedzią Marka Sawickiego – wywołały w nas manipulatorskie przekonanie, że tak naprawdę nic nie mają oni do powiedzenia. Jak wynika z badania CBOS w listopadzie 2012, respondenci wskazywali zarówno TVP, jak i komercyjny TVN jako prorządowe (http://wyborcza.pl/1,76842,12871656,Wyksztalciuchy_nie_ufaja_TV_Trwam___nowy_sondaz_CBOS.html), co potwierdza moje przypuszczenia dotyczące tendencyjności transmisji.

Za ciekawy przedmiot badań należałoby uznać reklamy, gdyż mówią one co nieco o potencjalnym odbiorcy. Reklamy samochodów i ubezpieczeń wskazują na klasę średnią jako grupę docelową, pojawiają się też liczne reklamy suplementów diety i lekarstw na przeziębienie, uwarunkowane sezonowo. Reklama kremu do kanapek odpowiada natomiast aprobowanemu przez państwo modelowi rodziny 2+2 (dwoje rodziców i dwoje dzieci).


ANALIZA BLISKIEGO ZASIĘGU



(Prowadzący) Czy to próba wywołania paniki, czy też poważne niebezpieczeństwo, przed jakim stanęła Europa? Dżihadyści z Państwa Islamskiego wzywają braci mieszkających we Francji do zabijania cywilów w tym kraju. W Europie Zachodniej, szczególnie we Francji, żyje wielu podatnych na taką ideologię młodych ludzi. O całkiem realnym zagrożeniu ze strony islamistów – Marcin Szewczak.
(Obraz skandujących swe hasła dżihadystów)
(Redaktor) Dżihad terrorystów z Państwa Islamskiego sięga granic Syrii i Iraku. Teraz zagrożona jest także Europa. (pokazany filmik) Na tym umieszczonym w Internecie filmiku bojownik islamski nawołuje do brutalnego mordowania cywilów. Tak jak robili to członkowie organizacji z pojmanymi w Europie obcokrajowcami.
(prof. Tomasz Aleksandrowicz) Już wywołali panikę, natomiast samych zamachów wykluczyć nie można, bo trafiają one w wielu przypadkach na podatny grunt.
(Redaktor) (mapa Europy) W mieście mieszka ponad 40 mln wyznawców islamu, najwięcej we Francji, gdzie liczba muzułmanów przekroczyła 8 milionów. W Niemczech mieszkają 4 miliony wyznawców Allaha, a na Wyspach Brytyjskich ponad 3 miliony. W niewielkiej Belgii 650 tys., w Polsce – niewiele ponad 30 tys. W krajach, gdzie są muzułmanie – wzmożona czujność. Niemieckie służby już próbują zapobiegać zamachom.
(Thomas De Maiziere, szef MSW Niemiec) Wszystkim, których podejrzewamy o wyjazd do Syrii w celu szkolenia terrorystycznego, wystawimy dokumenty, które uniemożliwią im opuszczenie Niemiec.
(Redaktor) (widoczni modlący się ludzie) Dżihadyści w Niemczech i Stanach Zjednoczonych werbują ludzi podatnych na ideologię Państwa Islamskiego.
(Krzysztof Liedel, ekspert) Zdobywają doświadczenie w szeregach organizacji na Bliskim Wschodzie, wracają do Europy, są zdolni by przeprowadzać zamachy terrorystyczne, potrafią konstruować ładunki wybuchowe...
(Redaktor) (widok terrorystów) Zwłaszcza że terroryści nie znają granic. Właśnie ukrzyżowali 17-latka, bo robił zdjęcia ich bazom wojskowym. Wystawili jego ciało na widok publiczny. Obce jest im słowo „litość”. Marcin Szewczak, Wiadomości.

Warto przeanalizować ten reportaż dotyczący Państwa Islamskiego, gdyż prawdopodobnie najpełniej opisuje on histerię mediów zachodnich opisujących Bliski Wschód. Autor reportażu pozwala sobie na tendencyjność, demonizując nie tylko terrorystów, ale i wyznawców islamu w ogóle. W jasny sposób wskazuje, że muzułmanie w Europie są wielkim zagrożeniem dla świata. Zestawienie modlących się muzułmanów z informacją o werbowaniu ludzi przez dżihadystów rodzi jasne sugestie, że każdy muzułmanin to potencjalny terrorysta.



http://3.s.dziennik.pl/pliki/6693000/6693987-amerykanski-dziennikarz-james-643-385.jpg



Na podstawie powyżej opisanego strumienia można stwierdzić, że odbiorcą "Wiadomości" jest przedstawiciel klasy średniej, według mniemań TVP potrzebujący prostego przekazu pozbawionego szerszej informacji o danym zjawisku (dżihad ma przecież podłoże w kolonializmie!). Telewizja publiczna daje przekaz wyczerpujący, ale czy naprawdę neutralny? To już pozostawiamy waszym rozważaniom.